Luksus się już nie opłaca. Czas na tańsze rzeczy

Ewa Minge
Krytycy nazywają Ewę Minge królową kiczu. Ale nikt nie odmawia jej talentu do biznesu. Ubrania sygnowane jej nazwiskiem są do kupienia w najlepszych butikach na całym świecieNewspix / JERZY STALEGA
21 października 2011

Kreacje Ewy Minge kosztują nawet 80 tys. zł. Ale w kryzysie nie można stawiać wyłącznie na drogą ekskluzywność.

Jedni mówią o niej królowa kiczu, inni, że to geniusz, który nie tylko potrafi przewidzieć trendy w modzie, lecz także ma talent do robienia biznesu. Ewa Minge podbiła już Paryż i Nowy Jork. Teraz chce projektować ubrania dla popularnych sieci handlowych.

Pozostało 87% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.