Propozycji kredytów i pożyczek na rynku co nie miara. Pieniądze proponują banki, spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, instytucje pożyczkowe: duże, ogólnokrajowe, ale i mniejsze, o lokalnym zasięgu. Nowym w Polsce, ale szybko rosnącym w siłę zjawiskiem jest też pożyczanie za pośrednictwem portali social lending, czyli pożyczki społecznościowe.
Wydaje się, że pieniądze są w zasięgu ręki. Jednak nawet najatrakcyjniejszą ofertę warto sprawdzić trzy razy. Każdą pożyczoną kwotę kiedyś trzeba oddać, a zadłużenie powoduje dodatkowe koszty, o których reklamy milczą albo starają się je zmarginalizować. Zwłaszcza „pierwsze pożyczki 0 proc.” powinny budzić czujność: oczywiście mogą być bezpłatne, tylko jeśli uda się je spłacić w terminie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.