Mam kilka adresów e-mailowych, związanych z różnymi dziedzinami życia, w jakich prowadzę aktywność: dwa prywatne, dwa służbowe, adres stowarzyszenia turystycznego, którego jestem sekretarzem, i związku sportowego, w którym się udzielam – pisze pan Andrzej. – Wszystkie podpięte są do jednej skrzynki. Codziennie rano, gdy włączam komputer, wpada mi tam kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt, e-maili ze spamem. Klikanie na nie, wypisywanie z list mailingowych, wreszcie usuwanie zajmuje mi za dużo czasu. Czy można jakoś hurtem zastrzec adresy e-mailowe, by uniknąć takiego zaśmiecania skrzynki
Tak, choć w ograniczonym zakresie. W naszym kraju działa Lista Robinsonów, która jest ważnym elementem systemu ochrony prywatności konsumentów. Listę prowadzi Stowarzyszenie Marketingu Bezpośredniego (SMB). Jeżeli pan Andrzej chce uniknąć marketingowego zalewu spamem, może zarejestrować się w specjalnej bazie. Wpisane na Listę Robinsonów zapewnia ochronę w czterech obszarach działania marketingu bezpośredniego: przesyłek dostarczanych za pomocą poczty tradycyjnej, e-mailowej, telemarketingu (czyli przez telefon) oraz wiadomości SMS.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.