Dziennik Gazeta Prawana logo

Problemem jest nie wzrost rat, ale skokowe zwiększenie zadłużenia. Frankowiczom trzeba pomóc

Problemem nie jest bieżący wzrost rat, ale skokowe zwiększenie zadłużenia osób spłacających kredyty we frankach – oceniają uczestnicy dyskusji w ramach projektu Europejski Kongres Finansowy

Jesienią 2013 r. Komisja Nadzoru Finansowego pisała, że potrzeby przewalutowania kredytów we frankach nie ma i że wiązałoby się to z kilkudziesięciomiliardowymi stratami w bankach. Teraz sama wychodzi z taką propozycją. Co się zmieniło?

Andrzej Jakubiak: To, co się zdarzyło w połowie stycznia, pokazało, że żyjemy w bardzo niestabilnym otoczeniu. Gdy jeszcze raz spojrzeliśmy na problem kredytów walutowych, to niezależnie od dobrej sytuacji sektora nie da się ukryć, że mimo wszystko ryzyko finansowe narasta. Coraz więcej jest kredytów we frankach szwajcarskich, gdzie w wyniku deprecjacji złotego LtV (wartość kredytu do wartości zabezpieczenia – red.) przekroczyło 100 proc. W niektórych bankach takich kredytów jest już ponad połowa. Skokowy wzrost wartości zobowiązań kredytobiorców jest od nich zupełnie niezależny. Nie jest to również dobre, jeśli chodzi o banki.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.