Nie można wytoczyć powództwa o ustalenie, że klauzule niedozwolone dotyczące przeliczeń walutowych w umowach kredytowych nie obowiązują w odniesieniu do spłaconej już części zobowiązań. Można za to zażądać zwrotu pieniędzy, które się bankowi nie należały – wynika z wyroku Sądu Najwyższego
Chodziło o kredyt hipoteczny we frankach szwajcarskich udzielony w 2006 r. przez Kredyt Bank małżeństwu S. Przeliczanie franków na złote (przy wypłacie transz kredytu) i złotych na franki (przy spłacie rat) odbywać się miało po kursach z tabeli banku (różnica między tymi kursami to spread). Te niekorzystne dla klientów postanowienia umowne zostały później wpisane przez UOKiK na listę klauzul niedozwolonych. Z kolei w sierpniu 2011 r. weszła w życie nowelizacja Prawa bankowego (ustawa antyspreadowa) nakazująca zamieszczanie w umowach szczegółowych zasad ustalania kursów przeliczeniowych.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.