„Nocne przygody Jana Olbrachta z Kallimachem” Jana Matejki poszły za okrągły milion złotych, choć cena wywoławcza była o połowę niższa. Na takie okazje polują Polacy, którzy nie stracili na spowolnieniu i mają kapitał. Inna sprawa, że przed kryzysem obraz mógłby osiągnąć dużo wyższą cenę
Im gorzej, tym lepiej. Spowolnienie gospodarcze, które jednych prowadzi do ubożenia, innym daje szansę na zarabianie. Na przykład na okazyjne zakupy. – Łowcy okazji dali już o sobie znać w 2009 r. – opowiada doradca bogatych klientów jednego z największych polskich banków. – Łamał się rynek kapitałowy. Można było zapomnieć o zyskach z prostych lokat kapitału. Nasi klienci zaczęli szukać możliwości lokowania, które uchroniłyby ich oszczędności przed stratą, a nawet dawały szansę na zysk w dłuższym terminie. Ziemia, nieruchomości i dzieła sztuki to inwestycje, o które bogaci klienci najczęściej pytają do dziś. A im dłużej trwa spowolnienie, tym o okazję łatwiej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.