Utworzenie rejestru firm pożyczkowych, by można było sprawdzić, czy oferująca usługi przez internet instytucja działa fair, a także baza Bezpieczny dowód, do której mieliby się wpisywać ci, którzy nie zamierzają sięgać po chwilówki i nie chcą, by ktoś to zrobił za nich i na ich nazwisko – takie pomysły na walkę z patologiami ma Związek Firm Pożyczkowych. W tej branży funkcjonuje bez żadnego nadzoru kilkaset instytucji. Nie wszystkim klienci powinni ufać. Z drugiej strony rocznie notuje się kilkanaście tysięcy wyłudzeń internetowych pożyczek. Jednak propozycje, zwłaszcza projekt Bezpieczny dowód, budzą kontrowersje
Liczba klientów internetowych firm pożyczkowych rośnie z roku na rok i sięga już 1,4 mln, ale choć jest to część sektora finansowego, to ten rynek funkcjonuje bez nadzoru. Ministerstwo Finansów pracuje wprawdzie nad projektem ustawy o nadzorze nad firmami pożyczkowymi, ale wiadomo już, że nie zostanie spełniony postulat części branży, by ustawa wprowadzała specjalny rejestr pożyczkodawców. Miałby on chronić konsumentów przed działaniem nieuczciwych firm i bronić reputacji większości branży. Nieoficjalnie mówi się, że MF z rejestru zrezygnowało, bo nie ma instytucji, która chciałaby go prowadzić.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.