Firmy pożyczkowe w odwrocie. W pandemii zadłużamy się niechętnie

Pożyczka, korupcja, wręczanie pieniędzy
<p>To, że banki udzielają mniej finansowania, widać choćby w najnowszym raporcie BIK za listopad</p>Shutterstock
20 grudnia 2020

Jeśli już ktoś chce zaciągnąć nowe zobowiązanie, to pierwsze kroki kieruje do banku. Firmy pożyczkowe są w odwrocie.

Według badań przeprowadzonych na przełomie listopada i grudnia przez Federację Konsumentów i Szkołę Główną Handlową (przy współudziale firm SYNO Poland i ABR SESTA) pandemia pogorszyła sytuację finansową u ok. 52 proc. ankietowanych. Ale to, że ponad połowie wiedzie się gorzej, nie oznacza, że musieli oni szukać pomocy w finansowaniu swoich wydatków. Zobowiązania ponad połowy Polaków nie zmieniły się w wyniku pandemii koronawirusa. Około 30 proc. twierdzi, że nie ma żadnych długów, nowe musiało natomiast zaciągnąć ok. 13 proc. pytanych.

Pozostało 85% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.