Autopromocja

Usługi bankowe dla emerytów: Oferta darmowa, ale skromna

bank
Podstawowy rachunek płatniczy nie będzie dopuszczał możliwości zrobienia na nim debetu ani powiązania go z innymi usługami finansowymi oferowanymi przez dostawcę, w tym przede wszystkim z usługami kredytowymi. Na ten temat toczyła się długa dyskusja w parlamencieShutterStock
2 stycznia 2017

Na nowych rozwiązaniach skorzystają ci, którzy nie mają dużych wymagań co do usług bankowych. Oferta będzie bowiem darmowa, ale skromna.

Nie należy mieć złudzeń. Podstawowy rachunek bankowy nie zastąpi płatnego konta w banku. Zakres bezpłatnie oferowanych czynności jest bowiem dość wąski. Choć dla tych, którzy będą chcieli jedynie pobrać emeryturę na konto i opłacić z niego czynsz oraz rachunki za media – powinien być w pełni wystarczający. – Podstawowe konto nie będzie miało wszystkich funkcji znanych posiadaczom rozbudowanych pakietów. Zabraknie np. usług kredytowych (linia w rachunku) i pełnej palety kart płatniczych. Dla osób, które zechcą bezgotówkowo zarządzać swoim budżetem i nie mają wygórowanych wymagań, może to być jednak interesująca i opłacalna opcja – ocenia na łamach portalu bankier.pl analityk Michał Kisiel. I trudno nie przyznać mu racji.

Co mamy bowiem w gwarantowanym ustawowo pakiecie? Otóż możliwości podstawowego rachunku płatniczego zostały ograniczone do: wpłat pieniędzy na rachunek, przelewów, poleceń zapłaty, wypłat gotówki w bankomacie i płatności przy użyciu karty płatniczej. I co należy uznać za kluczowe: bezpłatne będzie jedynie 5 przelewów w ciągu miesiąca i 5 wypłat w bankomacie. To oznacza, że za szóstą operację danego rodzaju bank już będzie mógł naliczyć opłaty – i to pomimo prowadzenia podstawowego, czyli co do zasady bezpłatnego, rachunku. Pierwotnie politycy planowali, by limit bezpłatnych operacji wynosił 15. Uznano jednak za przekonywającą argumentację sektora bankowego, który twierdził, że byłoby to dla korporacji zbyt dużym obciążeniem.

Jednocześnie wprowadzono mechanizm chroniący interesy konsumentów. Pojawiły się bowiem obawy, czy nie będzie tak, że opłata za szósty przelew lub szóstą wypłatę w bankomacie będzie w astronomicznej wysokości – by pokryć koszty prowadzenia rachunku. Tak jednak nie będzie mogło być. A to dlatego, że jest ograniczenie wysokości pobierania opłat. Zgodnie z ustawą „opłaty nie mogą być wyższe od opłat najczęściej stosowanych przez ostatnie 12 miesięcy przez tego dostawcę w odniesieniu do transakcji [danego rodzaju – red.]”. Innymi słowy, jeśli bank standardowo za wypłatę pieniędzy z bankomatu nalicza złotówkę, w przypadku podstawowego rachunku płatniczego będzie mógł pobierać za szóstą i kolejną wypłatę w ciągu miesiąca również złotówkę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.