Ubiegając się o odszkodowanie, trzeba znaleźć świadków wypadku

wypadek samochodowy
Zgodnie z regulaminem przewozu środkami komunikacji miejskiej w stolicy (analogiczne dokumenty obowiązują też w innych miastach kraju), transport pasażera powinien odbywać się z poszanowaniem jego godności osobistej. ShutterStock
21 lipca 2015

Pani Beata jest osobą w podeszłym wieku, porusza się o kulach. Motorniczy tramwaju, do którego wsiadała, zamykając drzwi, przyciął jej jedną stopę, po czym z impetem ruszył z przystanku. Kobieta upadła plecami i głową na bruk. Gdyby nie szybka reakcja pasażerów, zostałaby wciągnięta pod pojazd. Czy należy jej się od przewoźnika jakaś rekompensata.

Zgodnie z regulaminem przewozu środkami komunikacji miejskiej w stolicy (analogiczne dokumenty obowiązują też w innych miastach kraju), transport pasażera powinien odbywać się z poszanowaniem jego godności osobistej. Poza tym obsługa pojazdu może uruchomić sygnał zamknięcia drzwi dopiero po wcześniejszym sprawdzeniu, czy wszystkie osoby wysiadające opuściły pojazd, a wsiadające są wewnątrz. Z drugiej strony nie wiemy, czy pani Beata, właśnie ze względu na podeszły wiek i znaczny stopień niepełnosprawności, dostosowała się do obowiązujących ją zasad regulaminu. Chodzi głównie o wchodzenie do pojazdu z przedniej części przystanku tak, aby kierujący tramwajem mógł ją od razu zauważyć i ewentualnie pomóc. Niewykluczone też, że mogła wsiadać w ostatnim momencie, czyli po sygnale zamykania drzwi. W takim przypadku motorniczy mógł jej nie zauważyć, stąd doszło do przycięcia stopy, a następnie upadku kobiety. Zawód kierowcy komunikacji publicznej (tu motorniczego) zobowiązuje jednak do maksymalnej uwagi i empatii. Nie może on gwałtownie ruszać z przystanku, nie upewniwszy się dodatkowo, już po zamknięciu drzwi, czy jego pasażerowie są bezpieczni.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.