Szkoła językowa musi oddać zapłatę za niewykorzystane lekcje
Zapisałam się na kurs języka
angielskiego w sąsiedniej miejscowości. Niestety,
po dwóch tygodniach doznałam wypadku i ze
względu na rekonwalescencję i kłopoty z
dojazdem nie będę mogła uczestniczyć w
zajęciach. Poprosiłam o zwrot pieniędzy
(opłaciłam cały semestr z góry). Jednak
odpowiedziano mi, że nikt mi ich nie odda. Sekretarka, z
którą rozmawiałam, pokazała mi odpowiedni
punkt w umowie. Czy skoro przerwałam kurs z przyczyn
losowych, zwrot opłaty mi się nie należy
– pyta pani Katarzyna z Wielkopolski.