Autopromocja

Igor Tuleya nadal z immunitetem. To jednak może nie być koniec batalii

Igor Tuleya przed budynkiem Sądu Najwyższego w Warszawie
Igor Tuleya przed budynkiem Sądu Najwyższego w WarszawiePAP / Radek Pietruszka
10 czerwca 2020

Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie zgodziła się wczoraj na uchylenie immunitetu warszawskiemu sędziemu. To jednak może nie być koniec batalii.

Prokuratura może się odwołać
Prokuratura może się odwołać

Na razie Prokuratura Krajowa nie będzie mogła postawić sędziemu zarzutów karnych związanych z jego procedowaniem w głośnej sprawie z 2016 r. dotyczącej głosowania w sejmowej Sali Kolumnowej. Igor Tuleya uchylił wówczas decyzję prokuratora o umorzeniu śledztwa w tej sprawie. Niedługo później PK złożyła wniosek o uchylenie mu immunitetu. – Wniosek prokuratury nie został uwzględniony, nie został uchylony immunitet, uznano, że pan sędzia Igor Tuleya działał zgodnie z prawem, w ramach swoich kompetencji – mówił po ogłoszeniu uchwały ID SN Jacek Dubois, jeden z pełnomocników sędziego.

Wątpliwe zarzuty

PK chciała postawić Igorowi Tulei zarzuty niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień i bezprawnego rozpowszechniania informacji z postępowania przygotowawczego. Winą sędziego miało być to, że dopuścił media do udziału w posiedzeniu, na którym zapadła decyzja o uchyleniu postanowienia prokuratora. Wielu prawników uznało te zarzuty za absurdalne.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.