Mgłosiek: Tajemnica zawodowa po uważaniu [FELIETON]

Piotr Mgłosiek
Piotr MgłosiekMedia
4 października 2018

Ileż to już Rubikonów przekroczono w ciągu ostatnich trzech lat. Ile granic – zdawać by się mogło nieprzekraczalnych – sforsowano z marszu i bez oglądania się za siebie. Jeśli można było zmarginalizować Trybunał Konstytucyjny, odesłać w stan spoczynku z naruszeniem zasady nieusuwalności sędziów Sądu Najwyższego, pozbawić samorząd sędziowski znaczenia i wyeliminować wpływ sędziów na skład organu stojącego na straży ich niezawisłości, można też odebrać instrument potrzebny zawodom prawniczym (ale nie tylko im) do efektywnego wykonywania obowiązków.

Tajemnica zawodowa – adwokacka, radcowska, lekarska – to pryncypialny atrybut zaufania między adwokatem a klientem, lekarzem a pacjentem. W procesie karnym nie sposób wyobrazić sobie sytuacji, w której efektywną obsługę prawną klienta może prowadzić adwokat pozbawiony gwarancji procesowych chroniących powierzone mu informacje. Jaki wynik będzie miało starcie obrońcy z przeciwnikiem procesowym, jeśli prokurator będzie miał w ręku narzędzie pozwalające na zapoznanie się z niemal każdą informacją przekazaną prawnikowi przez klienta? Nowelizacja art. 180 par. 2 kodeksu postępowania karnego zaproponowana przez Ministerstwo Sprawiedliwości jest kuriozalna, bo niweczy gwarancyjną funkcję procesu karnego.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.