Autopromocja

Zażalenia poziome: Kontrowersyjny wyjątek, który ma się stać regułą

Zażalenia poziome: Kontrowersyjny wyjątek, który ma się stać regułą
ShutterStock
9 kwietnia 2019

Zamiast przekazywać akta do sądu wyższej instancji, rozpoznaniem zażaleń zajmą się inne składy tego samego sądu. Na prowincji, by je utworzyć, trzeba będzie sięgać po sędziów z wydziałów karnych.

W pierwszej instancji zażalenie poziome będzie przysługiwać na:
W pierwszej instancji zażalenie poziome będzie przysługiwać na:

Obecnie zażalenia poziome, czyli rozpoznawane przez inny skład sądu w tej samej instancji, stosowane są tylko w postępowaniu odwoławczym, a i to w ograniczonym zakresie. Duża reforma kodeksu postępowania cywilnego przewiduje jednak, że już w I instancji ów wyjątek stanie się niemalże regułą (patrz ramka). Nie obejmie jedynie odwołań od postanowień, które kończą postępowanie lub przerywają jego bieg (np. o umorzeniu). W takich przypadkach zażalenie będzie rozpoznawane jak obecnie, przed sądem II instancji.

Walka z obstrukcją

Zdaniem projektodawców z Ministerstwa Sprawiedliwości takie rozwiązanie odciąży sądy II instancji od rozstrzygania kwestii drobnych (jak np. w przedmiocie zwolnienia od kosztów czy przyznania pełnomocnika z urzędu), ograniczy wędrówkę akt pomiędzy sądami i utrudni pełnomocnikom stosowanie obstrukcji procesowej. Co w konsekwencji doprowadzi do przyspieszenia postępowań.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.