Zażalenia poziome: Kontrowersyjny wyjątek, który ma się stać regułą

Zamiast przekazywać akta do sądu wyższej instancji, rozpoznaniem zażaleń zajmą się inne składy tego samego sądu. Na prowincji, by je utworzyć, trzeba będzie sięgać po sędziów z wydziałów karnych.
ShutterStock
9 kwietnia 2019

Zamiast przekazywać akta do sądu wyższej instancji, rozpoznaniem zażaleń zajmą się inne składy tego samego sądu. Na prowincji, by je utworzyć, trzeba będzie sięgać po sędziów z wydziałów karnych.

W pierwszej instancji zażalenie poziome będzie przysługiwać na:
W pierwszej instancji zażalenie poziome będzie przysługiwać na:

Obecnie zażalenia poziome, czyli rozpoznawane przez inny skład sądu w tej samej instancji, stosowane są tylko w postępowaniu odwoławczym, a i to w ograniczonym zakresie. Duża reforma kodeksu postępowania cywilnego przewiduje jednak, że już w I instancji ów wyjątek stanie się niemalże regułą (patrz ramka). Nie obejmie jedynie odwołań od postanowień, które kończą postępowanie lub przerywają jego bieg (np. o umorzeniu). W takich przypadkach zażalenie będzie rozpoznawane jak obecnie, przed sądem II instancji.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.