Czwartkowy wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego bezpośrednio dotyczy firm, które zbierają publicznie dostępne dane o spółkach po to, by później komercyjnie udostępniać je w postaci elektronicznych baz. Pośrednio jednak sprawa dotyczy dziesiątek tysięcy firm, które korzystają z tych samych informacji na mniejszą skalę.
Kancelarie prawne na podstawie danych KRS sporządzają raporty dla swych kontrahentów, agencje nieruchomości gromadzą dane z elektronicznych ksiąg wieczystych itp.
W czym problem, skoro każdy może sprawdzić te same informacje, gdyż są publicznie dostępne? W tym, że zawierają one również dane osobowe. W KRS widnieje nie tylko nazwa spółki, ale także nazwiska i imiona członków zarządu, ich rok urodzenia, PESEL. Generalny inspektor ochrony danych osobowych nie kwestionuje prawa do przetwarzania danych tych osób.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.