Obowiązujące od ponad roku przepisy o ponownym wykorzystaniu informacji publicznej okazały się porażką. Miały być szansą dla przedsiębiorców, ale raczej skomplikowały dostęp do informacji, niż go ułatwiły.
Możliwość ponownego wykorzystania danych posiadanych przez urzędy (re-use) miała ułatwić działalność tym, którym marzą się własne serwisy o pogodzie, przestępczości czy rozkładach autobusów. Niestety praktyka pokazuje, że zmiany bardziej to utrudniły.
– Przedsiębiorca wnioskujący o taką informację musi się liczyć z koniecznością prowadzenia sporu sądowego. W Polsce wciąż nie spieramy się o zasady wykorzystania, opłaty, ale o kwestie podstawowe – co jest, a co nie jest informacją publiczną – przyznaje Szymon Osowski, prezes Zarządu Stowarzyszenie Liderów. Lokalnych Grup Obywatelskich (SLLGO).
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.