Sędzia musi bronić niezawisłości, nawet przed własnym szefem

20 listopada 2013

 „Zarządzenia nadzorcze oraz polecenia w zakresie czynności administracyjnych i sprawności postępowania wiążą sędziów jedynie w takim zakresie, w jakim nie wkraczają w dziedzinę, w której sędziowie są niezawiśli” – taką tezę, w opinii przygotowanej na zlecenie Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”, stawia dr Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Została ona sporządzona po zapoznaniu się przez eksperta z dziesiątkami zarządzeń nadzorczych wydanych w ciągu ostatnich kilku lat przez prezesów, wiceprezesów oraz przewodniczących wydziałów sądów różnych szczebli. O tym, że niektóre z nich mogą zagrażać sędziowskiej niezawisłości, Iustitia alarmowała w lipcu tego roku. Wówczas zwróciła się do Krajowej Rady Sądownictwa z wnioskiem o opracowanie kodeksu dobrych praktyk nadzorczych, które wyznaczałyby granice sprawowania przez zwierzchników nadzoru administracyjnego nad sądami. Ta jednak na razie nie kwapi się do tego, stojąc na stanowisku, że nie ma takich kompetencji.

Pozostało 76% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.