Odszukanie informacji to nie ich przetwarzanie

mózg, pytanie
Jak podkreślił wojewódzki sąd administracyjny, sam fakt czasochłonnego procesu odnajdywania żądanej informacji czy też jej porządkowania i anonimizacji nie stanowi o przetworzeniu informacji publicznej, albowiem wciąż nie jest to informacja nowa.ShutterStock
20 października 2014

Obywatelka zwróciła się do ministra finansów o udostępnienie informacji publicznej: o czym pisał w jednym miesiącu minister do posłów i senatorów. Bowiem zgodnie z art. 16 ust. 1 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (Dz.U. z 2011 r. nr 7, poz. 29 ze zm.) parlamentarzyści mają prawo uzyskiwać od członków Rady Ministrów informacje i wyjaśnienia w sprawach wynikających z wykonywania obowiązków poselskich lub senatorskich. Wnioskodawczyni pytała też, ile było takich wystąpień w styczniu 2013 r. i ile łącznie stron liczą pisma.

Minister finansów poinformował, że uczynienie zadość temu wnioskowi będzie wymagało szeregu czynności w celu wytworzenia nowej informacji (zebranie danych, analiza i anonimizacja). Poprosił więc o wykazanie szczególnie istotnego interesu publicznego, wymaganego dla ujawnienia informacji przetworzonej. Strona uznała jednak, że minister „nie uprawdopodobnił, iż mamy do czynienia z informacją przetworzoną”. Szef resortu wreszcie odmówił wydania żądanych informacji.

Pozostało 70% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.