20 lat – po takim czasie wygasną roszczenia byłych właścicieli znacjonalizowanych nieruchomości, których nie wykorzystano pod planowane inwestycje publiczne. Okres ten będzie się liczyć od dnia, kiedy decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna.
Drogę do zamknięcia możliwości ubiegania się o odzyskanie gruntów przejętych przez państwo i wyeliminowania niepewności prawnej zainteresowanych stron otwiera projekt nowelizacji ustawy o gospodarce nieruchomościami, który dziś ma przyjąć rząd. Zmiany te pozwolą jednocześnie ograniczyć praktykę zwracania byłym właścicielom terenów, które przeznaczono na inny cel publiczny, niż ten określony w decyzji o wywłaszczeniu (np. zamiast stworzenia obszarów zieleni miejskiej wybudowano tam szkołę). Oznacza to, że jeśli w ciągu 20 lat od wydania takiego rozstrzygnięcia zainteresowany nie złoży wniosku o zwrot, to właściwy organ stanie się zwolniony z obowiązku zawiadamiania oraz informowania o możliwości odzyskania znacjonalizowanej nieruchomości albo jej części.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
