Czerwiec to miesiąc ślubowań. Świeżo upieczeni adwokaci i radcowie prawni staną przed wyborem – kontynuować współpracę z dotychczasowym pracodawcą, szukać możliwości rozwoju gdzieś indziej, a może pójść „na swoje”.
W najlepszej sytuacji znajdują się osoby, które od początku swojej ścieżki zawodowej wykwalifikowały się w konkretnej gałęzi prawa. Prawo cywilne czy prawo gospodarcze nie są już specjalizacjami. Przyszłość jest w konkretnych, wąskich segmentach tych obszarów. Dziedziny takie jak prawo nowoczesnych technologii, M&A czy branża real estate niosą za sobą ogromny potencjał. Praca jest tam, gdzie rozwija się gospodarka – również w branży prawniczej.
Istotna jest również znajomość języków obcych. Najlepiej kilku. Globalizacja rządzi się swoimi prawami i nikogo nie interesuje, że kodeks jest polski. Otwarte granice i obecne stosunki międzynarodowe w Europie spowodowały, iż do kancelarii trafia coraz więcej spraw z elementem transgranicznym (pomijając międzynarodowe organizacje, w których jest to standard). Jeżeli pracownik wie, w którym kierunku chce podążać, kryterium wieku traci na znaczeniu.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.