Fotoradary mają służyć poprawie bezpieczeństwa, a nie jako maszynki do nabijania gminnych budżetów. Z takiego założenia wychodzi Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, które przygotowało nowelizację rozporządzenia w sprawie warunków lokalizacji, sposobu oznakowania i dokonywania pomiarów przez urządzenia rejestrujące (Dz.U. z 2011 r. nr 133, poz. 770). Zgodnie z tym aktem decyzja o zamontowaniu fotoradaru musi być poprzedzona przeprowadzeniem analizy stanu bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Kłopot w tym, że przepisy rozporządzenia odnoszą się tylko do urządzeń, które montowano po 28 czerwca 2011 r., od kiedy zaczęło ono obowiązywać.
Zasadność wcześniej postawionych fotoradarów można było sprawdzić tylko w stosunku do tych używanych przez Inspekcję Transportu Drogowego, nie dotyczyło urządzeń stawianych przez strażników miejskich. A lokalizacja właśnie ich budzi najwięcej kontrowersji.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.