Miały służyć karaniu piratów drogowych i poprawie bezpieczeństwa na drogach. Tymczasem dla wielu samorządów fotoradary są maszynką do zarabiania pieniędzy. W ściąganiu mandatów pomagają prywatne firmy. Przy okazji łamiąc prawo.
Interes jest prosty: gminy zatrudniają firmy do obsługi fotoradarów, płacąc im za liczbę wyegzekwowanych grzywien. Obie strony są zainteresowane tylko jednym – by wystawionych mandatów było jak najwięcej. O bezpieczeństwie na drogach nikt nie myśli.
Dzielenie zysków
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.