Agencje nieruchomości coraz częściej rezygnują z wynagrodzenia pobieranego od kupującego. Pośrednicy zadowalają się prowizją pobieraną od sprzedających mieszkanie, dom lub działkę.
Kryzys wymusił zmianę sposobu rozliczania się z agencjami nieruchomości. Najczęściej prowizja, od obu stron, wynosi 2,5 – 3 proc. wartości kupowanej nieruchomości. Wcześniej pośrednicy otrzymywali wynagrodzenie zarówno od sprzedającego, jak i od kupującego nieruchomość. Rezygnacja z opłat pobieranych od kupujących stała się dla niektórych firm sposobem na przetrwanie. Ponieważ niewiele osób ma gotówkę lub jest w stanie uzyskać kredyt w banku, to o tych nielicznych zamożnych pośrednicy zaczęli ostro konkurować.
Przybyło klientów
– To był nasz sposób na kryzys, ale teraz przerodził się on w nową strategię obsługi klienta. Wszystkie nieruchomości w naszej ofercie można kupić, nie płacąc żadnej prowizji – mówi Armand Podczerwiński, prezes krakowskiej firmy Indepro Nieruchomości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.