Utrata statusu strony w postępowaniu administracyjnym: Co to oznacza

dokumenty
!Zasada rozliczalności została uregulowana w art. 6 ust. 2 RODO i oznacza, że administrator danych osobowych jest nie tylko odpowiedzialny za przestrzeganie przepisów RODO, lecz także musi być w stanie wykazać, że rzeczywiście postępuje w zgodzie z tymi regulacjami. ShutterStock
1 listopada 2019

W naszym urzędzie prowadzimy wiele postępowań administracyjnych, w których występuje po kilka osób w charakterze stron. Zdarza się, że po zbadaniu okoliczności postępowanie jest umarzane wobec jednej osoby i prowadzone dalej wobec pozostałych. Nierzadko osoby, które utraciły status strony, powołując się na RODO, domagają się od nas dostępu do zgromadzonych dokumentów. Czy powinniśmy przychylać się do takich próśb? A jeśli tak, to jak uczynić zadość zasadzie rozliczalności z RODO?

Unijne rozporządzenie RODO wpłynęło na postępowania administracyjne prowadzone w urzędach. Po pierwsze strony stały się bardziej świadome swoich praw w zakresie danych osobowych. Po drugie w ślad za RODO znowelizowano kodeks postępowania administracyjnego (dalej: k.p.a.), m.in. w części regulującej procedurę uzyskiwania wglądu w akta sprawy. Jednak nie wszystko jest jasne, co pokazują postawione na wstępie pytania. A odpowiedź na nie jest dość oczywista – osoba, która nie jest stroną postępowania, ale której dane znajdują się w dokumentacji zebranej do sprawy, ma prawo uzyskać informację, co się z tymi danymi dzieje. Urząd powinien zaś szczegółowo opisać, jakie ma procedury dostępu do akt.

Pozostało 89% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.