Vladislav Batalin cierpi na nerwicę serca, częstoskurcz i poważne bóle głowy. W maju 2005 r. próbował popełnić samobójstwo i z tego powodu został przewieziony do szpitala psychiatrycznego. Dzień później rodzice przyjechali zabrać syna do domu (na jego prośbę), ale personel szpitala na to nie pozwolił. Batalin twierdził, że następnej nocy pielęgniarze i pacjenci pobili go. Utrzymywał także, że w czasie pobytu bez swojej zgody został poddany badaniom naukowym, w ramach których testowano na nim lek antypsychotyczny oraz odizolowano go od świata zewnętrznego.
Postępowanie karne w sprawie pobicia wszczęto w listopadzie 2006 r., a potem czterokrotnie je zawieszano. Ponadto śledztwo dotyczące przymusowego umieszczenia Batalina w szpitalu psychiatrycznym od marca 2007 r. było kilkakrotnie umarzane, zanim ściganie uległo przedawnieniu w 2012 r. W międzyczasie biegły psychiatra stwierdził zasadność przymusowego umieszczenia skarżącego w zakładzie, ale nie dostrzegł podstaw do dalszego przetrzymywania go tam.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.