Jedynie ktoś, kto ma gospodarstwo, bez przeszkód kupi lub zasiedzi nowe. Nabywca musi się legitymować pięcioletnim stażem we własnym gospodarstwie. Jeśli uprawia więcej niż 20 ha, to musi też uzyskiwać z roli nie mniej niż jedną czwartą swojego dochodu. Wyjątki będą nieliczne.
Dopiero, jeżeli nie będzie chętnego, który spełnia te warunki (co sprzedający będzie zobowiązany wykazać), możliwa będzie transakcja z osobą, która rolnikiem nie jest, ale chce nim zostać. W takim wypadku sprzedawca będzie musiał uzyskać zgodę Agencji Nieruchomości Rolnych. I to nie koniec obostrzeń, o których mówi projekt ustawy, która ma utrudnić spekulację gruntami rolnymi po 1 maja (wtedy kończy się embargo na zakup ziemi przez cudzoziemców).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.