O wyniku przetargu publicznego decyduje dziś przede wszystkim cena. Urzędy i samorządy rzadko wprowadzają inne kryteria. Nie ustalają też żadnych wymagań, które zwiększałyby szanse na wygraną oferentów, którzy zatrudniają osoby niepełnosprawne czy długotrwale bezrobotne.
Dzieje się tak, mimo że przepisy o zamówieniach publicznych od 2009 roku dają urzędnikom możliwość dodatkowego punktowania wykonawców zatrudniających osoby wykluczone społecznie, czyli bezrobotnych i niepełnosprawnych. Prawo pozwala nawet ograniczyć dostęp do przetargu tylko dla firm zatrudniających niepełnosprawnych. Chodziło o to, aby publiczne zlecenia, a więc strumień publicznych pieniędzy, trafiały w pierwszej kolejności do tych, którzy zatrudniają osoby wykluczone społecznie. To odciąża budżet państwa, oznacza mniej wydatków na zasiłki i wsparcie społeczne. Jednak w I kw. 2011 r. zaledwie w 2,5 proc. przetargów urzędnicy postawili firmom wymagania dotyczące zatrudniania osób niepełnosprawnych lub bezrobotnych.
Część zamawiających stosuje klauzule społeczne. Należy do nich Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Krakowie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.