Autopromocja

Jak banki chronią przed kradzieżą danych z kart płatniczych

Szkolenie pt: „Karnoprawne aspekty działalności bankowej i finansowej”   w  dniu 29 listopada 2011 r. we Wrocławiu.    Projekt skierowany do sędziów i prokuratorów w celu przygotowania do prowadzenia spraw z zakresu przestępstw bankowych i finansowych.  Projekt Dofinansowany przez Narodowy Bank Polski
Szkolenie pt: „Karnoprawne aspekty działalności bankowej i finansowej” w dniu 29 listopada 2011 r. we Wrocławiu. Projekt skierowany do sędziów i prokuratorów w celu przygotowania do prowadzenia spraw z zakresu przestępstw bankowych i finansowych. Projekt Dofinansowany przez Narodowy Bank PolskiInne
31 października 2011

Klienci banków nie odpowiadają za nielegalne transakcje dokonane skradzioną kartą płatniczą od chwili zgłoszenia jej utraty. Niezależnie od tego banki same śledzą podejrzane transakcje i likwidują zagrożenia

Nie ma miesiąca, w którym w ręce policji nie wpadliby kolejni oszuści posługujący się podrobionymi kartami płatniczymi. Ostatnio policjanci z gdyńskiej drogówki zatrzymali przed bankomatem dwóch podejrzanie zachowujących się mężczyzn. Okazało się, że mieli przy sobie kilkanaście kopii kart debetowych i kredytowych oraz 60 tys. zł w gotówce. Wcześniej w Starogardzie Gdańskim został zatrzymany Litwin, który za pomocą fałszywych kart płatniczych próbował wyłudzić w jednym z miejscowych sklepów sprzęt komputerowy. Zatrzymany oszust wyłudził na terenie całego kraju sprzęt o wartości 160 tys. zł, posługując się 50 podrobionymi kartami.

Klonowanie kart

Przestępcy wykorzystują do fałszowania tego rodzaju środków płatniczych najnowsze technologie. Jedną z bardziej niebezpiecznych jest tzw. skimming. Polega on na bezprawnym skopiowaniu paska magnetycznego karty posiadacza. Zdobyte w ten sposób informacje służą do wyprodukowania kopii, której będzie można używać w bankomatach i sklepach. Klonowanie informacji z karty odbywa się na różne sposoby, np. poprzez instalację specjalnych czytników w bankomatach lub sklepowych terminalach. Dotychczas nie brakowało też przypadków, gdzie nielegalnie umieszczona w bankomacie kamera nagrywała transakcję dokonywaną przez posiadacza karty (w tym, jak wpisywał numer PIN), a następnie jego pieniądze padały łupem kieszonkowca.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.