Przepisy dopuszczają jawność rozpraw karnych. Co jednak, gdy telewizyjna relacja pozwala przygotować się do zeznań jeszcze nieprzesłuchanym świadkom?
Z takim dylematem mamy do czynienia w przypadku relacji z głośnego procesu, który rozpoczął się 3 stycznia. Poznański sąd zdecydował o jego pełnej jawności. W efekcie doszło do ujawnienia danych osobowych uczestników postępowania, z których anonimizacją nie poradziła sobie telewizja publiczna. Problem z naruszeniem dóbr osobistych i ewentualnymi procesami z tym związanymi to jednak nie wszystko. W ocenie prawników godząc się na telewizyjną relację, sąd postąpił ryzykownie z jeszcze innego powodu.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.