Wszystkie ministerstwa oraz kancelaria premiera mają udostępniać rejestry zawartych przez siebie umów w internecie – przewiduje projekt rozporządzenia resortu cyfryzacji.
Choć nikt już dzisiaj nie ma wątpliwości, że obywatele mają prawo wiedzieć, na co wydawane są publiczne pieniądze, to przekonanie do tego urzędników bywa niełatwe. Od lokalnych władz po ministrów wchodzących w skład rządu – wszędzie panuje dziwna niechęć do ujawniania danych o tym, kto dostał publiczne zlecenie i ile mu za to zapłacono. Oczywiście na wniosek składany w trybie dostępu do informacji publicznej administracja musi odpowiedzieć, ale sama z siebie nie kwapi się do publikowania tych wiadomości.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.