Firma, która wchodzi na budowę, musi się upewnić, czy podmiot reprezentujący inwestora jest odpowiednio umocowany i może wyrażać zgodę na zatrudnienie podwykonawcy – orzekł Sąd Najwyższy.
Sprawa dotyczyła należności z tytułu prac przy wznoszeniu budynku. Dochodził ich od właścicielki nieruchomości, i zarazem inwestorki, podwykonawca, który nie otrzymał zapłaty od głównego wykonawcy inwestycji. Sytuacja była o tyle skomplikowana, że kobieta podczas budowy przebywała poza Polską, a formalnościami zajmował się jej ojciec. To on spóźnił się z płatnościami dla wykonawcy, a z kolei ten – dla podwykonawcy.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
