Wikariak: Podkopywanie prawa

Sławomir Wikariak
Sławomir Wikariak, zastępca kierownika działu prawoDGP / Wojtek Gorski
23 stycznia 2013

Wrzesień 2012 roku. Dziennik Gazeta Prawna ujawnia, że minister Jarosław Gowin na swoje żądanie otrzymał akta sprawy Amber Gold. Prawnicy uważają, że nie ma ku temu podstaw prawnych. Sam minister najpierw wypowiada emocjonalne zdanie, że ma w nosie literę przepisów i ważny jest ich duch. Później resort zapewnia jednak, że jego żądanie miało oparcie w istniejących regulacjach. I opinii tej broni do końca.

Skoro tak, to po co teraz uprawnienie to wpisano wprost do rozporządzenia w sprawie nadzoru administracyjnego nad działalnością administracyjną sądów powszechnych? Ministerstwo tłumaczy, że chodzi o „detalizację” ustawowego uprawnienia do nadzoru administracyjnego nad sądami. Pytanie tylko, czy to uszczegółowienie nie wykracza poza delegację ustawową.

Pozostało 84% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.