Za dodatkową ochronę co roku płaci o kilka procent turystów więcej, ale to wciąż mniejszość wśród podróżnych
Około 140 tys. zł – na tyle opiewał rachunek wystawiony w ubiegłym roku przez francuską lecznicę polskiemu narciarzowi, który złamał nogę na stoku. Z doniesień ubezpieczycieli wynika, że wcześniej zdarzało się, że koszty nieoczekiwanego leczenia za granicą przekraczały 200 tys. zł. Choć liczby te działają na wyobraźnię, to turyści niechętnie sięgają po dodatkowe ubezpieczenia.
Autopromocja
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.