Zguba poniżej 50 zł niewarta zgłoszenia u starosty

pieniądze, finanse, złotówki
Wysiłki uczciwego przechodnia mogłyby i tak pójść na marne, bo przepisy pozwalają dziś staroście odmówić przyjęcia takich kosztowności. ShutterStock
21 czerwca 2018

Szczęśliwy przechodzień, który schyli się po leżący na ulicy banknot, pozłacany zegarek lub inną biżuterie, nie będzie już musiał fatygować się do biura starosty, by zwrócić czyjąś zgubę zgodnie z prawem. Pod warunkiem, że wartość znalezionego przedmiotu nie przekroczy 50 zł lub równowartości tej kwoty przeliczonej po średnim kursie NBP z dnia znalezienia pieniędzy, jeżeli znaleźne jest w innej walucie.

To de facto jedyna, ale fundamentalna zmiana przewidziana w senackim projekcie nowelizacji ustawy o rzeczach znalezionych (Dz.U. z 2015 r. poz. 397), nad którym jutro pracować będzie sejmowa komisja samorządu terytorialnego i polityki regionalnej. Zmiany zainicjowała petycja jednego z mieszkańców stolicy, którą ten złożył jeszcze w kwietniu ubiegłego roku.

Pozostało 83% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.