Usprawnienie i przyśpieszenie procesów – taki ma być cel zapowiedzianej w sobotę przez ministra sprawiedliwości reformy procedury cywilnej. DGP o jej założeniach pisał jako pierwszy.
Informacje o planowanych zmianach w kodeksie postępowania cywilnego pojawiły się w DGP już w sierpniu. Wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak w wywiadzie poinformował, że jest przygotowywany projekt, który doprowadzi m.in. do ukrócenia pieniactwa w sądach. W tym celu w k.p.c. ma się pojawić przepis pozwalający sądom pozostawiać bez żadnej odpowiedzi pozwy, które już na pierwszy rzut oka widać, że są „oczywiście bezzasadne”. Resort chce również uniemożliwić stronom składanie zażaleń czy też podejmowanie innych czynności procesowych tylko po to, aby przedłużać postępowania. W takich przypadkach sądy będą mogły np. zasądzać podwójne odsetki. Bez odpowiedzi będą pozostawiane również wnioski o wyłączenie sędziego, jeżeli będą składane tylko w celu przedłużenia postępowania. Ponadto MS poinformowało, że w sytuacjach, gdy wniesiona do sądu sprawa będzie dotyczyć orzekającego w nim sędziego lub bliskiej mu osoby, postępowanie będzie automatycznie przenoszone do innego sądu.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.