Nie I prezes Sądu Najwyższego, a prezes Trybunału Konstytucyjnego zwoła pierwsze posiedzenie wybranej przez Sejm KRS. Taki jest główny cel projektu nowelizacji, który wczoraj trafił do laski marszałkowskiej.
KRS nie ma przewodniczącego od 5 marca br. Wówczas to z funkcji tej zrezygnowała prof. Małgorzata Gersdorf, która w ten sposób chciała podkreślić, że nie zgadza się z nowym sposobem wyboru sędziów do rady. Ten został dokonany przez Sejm dzień później, bo 6 marca. Do dziś jednak KRS w nowym składzie nie zdołała się zebrać. A wszystko przez przepisy, które decyzję o zwołaniu posiedzenia tego organu, w sytuacji gdy nie ma przewodniczącego, pozostawiają w rękach I prezesa Sądu Najwyższego. Tymczasem funkcję tę pełni nie kto inny jak właśnie prof. Gersdorf. Istniało więc potencjalne niebezpieczeństwo, że I prezes SN wykorzysta to uprawnienie do blokowania rozpoczęcia prac nowej rady.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.