Autopromocja

Czuma: zarzuty dotyczące prokuratora Pruskiego były prawdziwe

8 kwietnia 2009

Zarzuty, dotyczące wicedyrektora departamentu kadr prokuratora Leszka Pruskiego, że oskarżał on opozycjonistów z Dolnego Śląska były prawdziwe - powiedział minister sprawiedliwości Andrzej Czuma w telewizji Puls. Pytany, czy Pruski nie powinien pracować w resorcie, powiedział: "absolutnie tak".

Jak podał wtorkowy "Dziennik", "kariera Pruskiego ruszyła w stanie wojennym; to wtedy w trybie doraźnym oskarżał opozycjonistów z Dolnego Śląska". "Chciał skazania Krzysztofa Mazurskiego, który protestował przeciwko internowaniu działaczy "Solidarności". W 1982 r. domagał się kary dla Mariana Muchy, w którego mieszkaniu spotykali się działacze S" - czytamy w "Dz".

"Chciałem sprawdzić rzecz u źródeł. (...) Potrzebowałem kilkudziesięciu godzin. Tym razem dziennikarz nie mylił się" - powiedział Czuma. Przyznał, że Pruski "oskarżał Krzysztofa Mazurskiego i Muchę".

Pytany, czy Pruski nie powinien pracować w resorcie, powiedział: "absolutnie tak". Dopytywany, czy będzie zdymisjonowany, odparł: "kiedy to uczynię, powiadomię pana, ale domyśla się pan, jaka będzie moja decyzja".

Czuma powiedział, że ma dokumenty, wskazujące, iż "prawdziwe były zarzuty, jeżeli chodzi o oskarżenia w czasie stanu wojennego"

Przyznał, że po publikacji gazety ukazało się na stronie resortu pośpiesznie napisane sprostowanie przez Leszka Pruskiego. W tym sprostowaniu napisano, że "Pruski w stanie wojennym nie oskarżał opozycjonistów z Dolnego śląska. Przytoczone w artykule nazwiska działaczy nie są mu znane".

W sprostowaniu napisano, że na przełomie lat 1989/90 prokurator Pruski został pozytywnie zweryfikowany, dzięki czemu został awansowany na prokuratora Prokuratury Wojewódzkiej oraz powołany (w 1990 r.) do pełnienia funkcji Zastępcy Prokuratora Wojewódzkiego we Wrocławiu.

Czuma powiedział, że ma dokumenty, wskazujące, iż "prawdziwe były zarzuty, jeżeli chodzi o oskarżenia (Mazurskiego i Muchy) w czasie stanu wojennego".

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.