Trybunał powinien być jawny, bo to sąd prawa, a nie faktów

Rozprawa przed Trybunałem Konstytucyjnym, dotycząca uzyskania prawa do emerytury bez rozwiązania stosunku pracy.
320 skarg konstytucyjnych wpłynęło do TK w 2012 r. 67 z nich przekazano do merytorycznego rozpoznania PAP / Paweł Supernak
15 października 2013

Dziś Trybunał Konstytucyjny rozpozna połączone skargi konstytucyjne (sygn. akt SK 5/12) dotyczące zasad ustanowienia kuratora dla pokrzywdzonego, którym jest małoletni. W takiej sytuacji bowiem to przedstawiciel ustawowy wykonuje jego prawa. Chodzi o przepisy: art. 51 par. 2 kodeksu postępowania karnego w związku z kilkoma regulacjami (art. 98 par. 2 pkt 2, art. 98 par. 3, art. 99) kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przebiegu rozprawy ani argumentów za zgodnością bądź niezgodnością przepisów z ustawą zasadniczą nie poznamy, ponieważ TK postanowił odbyć całe posiedzenie przy drzwiach zamkniętych: bez udziału publiczności i bez transmitowania rozprawy na stronie internetowej. Prawnicy zachodzą w głowę: po co?

– Skoro trybunał jest sądem nad prawem, to nie widzę żadnego uzasadnienia dla utajniania rozpraw – wskazuje prof. Marek Chmaj, konstytucjonalista ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

Pozostało 95% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.