Przypuszczam, że ogródki działkowe nie raz jeszcze wrócą na wokandę Trybunału Konstytucyjnego. Są tematem dyżurnym niemal od początku jego istnienia, trzykrotnie orzekano w ich sprawie w pełnym składzie i to zawsze ze zdaniami odrębnymi, a lektura zarówno uzasadnień, jak i zdań odrębnych mogłaby wnikliwemu badaczowi powiedzieć wiele o wewnętrznych napięciach wśród sędziów.
No, może nie udałoby się na podstawie tych tylko tekstów odtworzyć jakiejś tajemnej historii polskiego sądu konstytucyjnego, ale byłoby co poczytać.
Stwierdzając niekonstytucyjność chyba wszystkich kluczowych dla tej ustawy rozwiązań i odraczając wejście w życie tego rozstrzygnięcia, z jednym tylko wyjątkiem, postawił trybunał przed parlamentem niezwykle trudne zadanie napisania ustawy właściwie na nowo. Odroczenie jest maksymalne – na 18 miesięcy, ale z punktu widzenia autorów przyszłego projektu na pewno nie jest to termin krótki. Swoją drogą – a jakiej to ustawy nie można napisać w ciągu roku? Pod warunkiem że wie się, co naprawdę chce się uregulować i w jakim kierunku...
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.