Wyrok Trybunału Konstytucyjnego otworzył drogę do oddawania dawnym właścicielom znacjonalizowanych terenów. Stworzył jednak problem, kto ma zapłacić odszkodowania użytkownikom ogródków działkowych.
Trybunał Konstytucyjny w wyroku 11 lipca (sygn. K 8/10) uznał, że przepis ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz.U z 2005 r. nr 169, poz. 1419 ze zm.) nakazujący w przypadku likwidacji ogrodu działkowego zapewnić działkowcom teren zastępczy, uzbrojony tak jak ogród likwidowany, jest niekonstytucyjny. Jednocześnie utrzymał jednak w mocy artykuł nakazujący w takiej sytuacji wypłatę odszkodowania użytkownikom działek. Kłopot w tym, że nie wiadomo, kto ma płacić: ustawa mówi, że ten, kto w likwidacji ogrodu ma interes.
Zaspokojenie w naturze
Jeśli ogród działkowy likwidowany jest np. pod budowę drogi czy stadionu, sprawa jest jasna: płacić powinien inwestor, a więc na ogół gmina. Problem powstaje w sytuacji, gdy ogród trzeba zlikwidować, ponieważ do gruntu roszczenia zgłaszają byli właściciele lub ich spadkobiercy. A dotyczy to blisko 30 proc. wszystkich terenów, którymi dysponuje Polski Związek Działkowców.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.