Jakie sądy dla sportowców - arbitrażowe czy powszechne?

murawa, boisko, stadion, piłka nożna
Mutu – rumuński piłkarz – grał we włoskim klubie Fiorentina. Przy okazji transferu do klubu Chelsea Brytyjski Związek Piłki Nożnej przeprowadził badanie skarżącego, które wskazało na możliwość stosowania kokainy. Klub natychmiast rozwiązał z nim umowę. ShutterStock
12 października 2018

Czy lozański Sportowy Sąd Arbitrażowy jest niezależnym sądem? Europejski Trybunał Praw Człowieka musiał odpowiedzieć na to pytanie na kanwie spraw dwojga sportowców: Adriana Mutu i Claudii Pechstein, których spotkały sankcje ze strony związków sportowych w związku z rzekomym stosowaniem środków dopingujących (skargi nr 40575/10 oraz 67474/10).

Mutu – rumuński piłkarz – grał we włoskim klubie Fiorentina. Przy okazji transferu do klubu Chelsea Brytyjski Związek Piłki Nożnej przeprowadził badanie skarżącego, które wskazało na możliwość stosowania kokainy. Klub natychmiast rozwiązał z nim umowę. Od decyzji Mutu odwołał się do Komitetu Odwoławczego Pierwszej Ligii, który również uznał, że piłkarz ponosił odpowiedzialność za rozwiązanie umowy. Sąd arbitrażowy dla sportowców rozstrzygnął sprawę podobnie. Od tej decyzji Mutu odwołał się do federalnego sądu w Szwajcarii, wskazując, że sąd arbitrażowy nie był niezależny, a osoby zaangażowane w jego sprawę były zatrudnione w firmach prawniczych reprezentujących wcześniej klub sportowy, z którym był w sporze. Sąd nie podzielił jednak jego zastrzeżeń.

Pozostało 80% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.