Krytyka wymiaru sprawiedliwości częściowo dopuszczalna

Europejski Trybunał Praw Człowieka 13 stycznia 2015 r. wydał dwa orzeczenia odnoszące się do krytyki wymiaru sprawiedliwości przez dziennikarzy. Doszedł w nich jednak do różnych konkluzji.

Pierwsze dotyczyło Mariana Maciejewskiego, który napisał w 2004 r. serię artykułów dla „Gazety Wyborczej” na temat nadużyć w wymiarze sprawiedliwości na Dolnym Śląsku. W jednym z artykułów pt. „Fałszywe spojrzenie wrocławskiej Temidy” opisał pracowników dwóch wrocławskich sądów, określając ich „złodziejami w wymiarze sprawiedliwości” oraz „mafijnym układem prokuratorsko-sędziowskim”. Wobec części pracowników sądu, sędziów i komornika prowadzone były postępowania karne. Sąd skazał Maciejewskiego na karę grzywny w wysokości 1,8 tys. zł oraz zasądził od niego nawiązkę w wysokości 1 tys. zł. Sąd Okręgowy w Opolu utrzymał wyrok w mocy. Dziennikarz, przy wsparciu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, złożył w trybunale skargę (nr 34447/05) na naruszenie swobody wypowiedzi, tj. art. 10 konwencji.

Pozostało 78% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.