Autopromocja

Orzeczenie sądowe to nie formularz PIT. Dlatego dochodzi do pomyłek przy egzekucjach komorniczych

23 listopada 2012

Orzeczenia sądowe, stanowiące tytuł wykonawczy do egzekucji komorniczej, zawierają tylko imię i nazwisko osoby, od której komornik ma ściągnąć wierzytelności. A to powoduje, że nie sposób wystrzec się pomyłek polegających na prowadzeniu postępowania wobec osoby o tych samych personaliach co dłużnik. Wczoraj opisaliśmy przypadek czytelniczki, która przez to, że nazywała się tak samo jak właściwa dłużniczka, straciła ponad 26 tys., i nie ma widoków na ich odzyskanie.

Komornicy nie mają obowiązku ani możliwości weryfikacji danych, które otrzymują z sądu i od wierzyciela, dlatego postulują, by sądowe orzeczenie nakazujące spłatę należności zawierało przynajmniej datę urodzenia dłużnika i/lub PESEL.

– Przecież orzeczenia sądów karnych oprócz imienia i nazwiska zawierają datę urodzenia, imiona rodziców i nazwisko panieńskie matki. Dlaczego tej praktyki nie przenieść na procedurę cywilną – pyta Agnieszka Powichrowska, rzeczniczka stołecznej izby komorniczej.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.