Autopromocja

Dłużnik na czarnej liście? Ale tylko po wyroku sądu

Długi
DłużnikShutterStock
8 sierpnia 2012

Posłowie chcą całkowicie zmienić zasady wpisywania konsumentów i przedsiębiorców na tzw. czarne listy dłużników. Proponują, aby dłużnika można było wpisywać do biur informacji gospodarczej (BIG) tylko wtedy, gdy dług na pewno istnieje.

A pewność, mówią, jest, gdy wierzyciel ma uznane przez dłużnika roszczenie na piśmie lub ma prawomocny wyrok sądu, lub decyzję organu administracji publicznej zaopatrzoną w rygor natychmiastowej wykonalności. To sedno zmian proponowanych w poselskim projekcie nowelizacji ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych, który trafił do laski marszałkowskiej.

– To populistyczny projekt. Wprowadzenie takich zmian oznaczałoby wywrócenie do góry nogami idei biur informacji gospodarczej, które powstały po to, aby odciążyć sądy i rejestrować długi jeszcze sądowo niepotwierdzone – mówi Andrzej Kulik, rzecznik prasowy Krajowego Rejestru Długów BIG SA.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.