Lodówki do rejestracji. Obowiązek, o którym nikt nie wie

Lodówka, AGD
Każde urządzenie musi teraz mieć specjalną kartę, w której określi się m.in. rodzaj i ilość czynnika.ShutterStock
9 lutego 2016

Jeśli do 14 marca handlowcy, rolnicy i farmaceuci nie zgłoszą swoich urządzeń chłodniczych, zapłacą wysokie kary.

W pierwszej połowie stycznia rząd przyjął rozporządzenia do tzw. ustawy f-gazowej (z 15 maja 2015 r. o substancjach zubożających warstwę ozonową oraz o niektórych fluorowanych gazach cieplarnianych), dostosowujących nasze przepisy do unijnych. Będziemy lepiej kontrolować, jakie emisje mogą występować poprzez używanie tzw. czynników chłodniczych. Jeden z przepisów dotyczy tzw. Centralnego Rejestru Operatorów (CRO), którego prowadzeniem zajął się Instytut Chemii Przemysłowej im. prof. Ignacego Mościckiego w Warszawie. Do rejestru trafić mają dane o urządzeniach chłodniczych, klimatyzacyjnych, przeciwpożarowych i pompach ciepła. Ale tylko tych, które zawierają co najmniej 3 kg substancji kontrolowanych lub fluorowanych gazów cieplarnianych. – Zwykłych klimatyzatorów, stosowanych w biurach czy mieszkaniach, raczej to nie dotyczy, bo rzadko napełnienie czynnikiem przekracza w nich 3 kg – tłumaczy Robert Grejcz z Krajowego Forum Chłodnictwa zrzeszającego ponad 120 firm z branży. Ale pod nowe przepisy podlegają już sklepy dysponujące regałami chłodniczymi, branża farmaceutyczna, zakłady przetwórstwa spożywczego, sadownicy czy rolnicy przechowujący np. jabłka w komorach chłodniczych.

Pozostało 81% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.