Nie ma żadnego powodu, aby osoby niepoczytalne były traktowane gorzej od poczytalnych. A w świetle kodeksu postępowania karnego tak właśnie jest. Zwrócił na to właśnie uwagę rzecznik praw obywatelskich. Zaapelował już do ministra sprawiedliwości o przygotowanie odpowiedniej nowelizacji.
Zastrzeżenia dr. Adama Bodnara budzi art. 414 par. 1 k.p.k. Zgodnie z nim w razie stwierdzenia po rozpoczęciu przewodu sądowego okoliczności wyłączającej ściganie lub danych przemawiających za warunkowym umorzeniem postępowania, sąd wyrokiem umarza postępowanie albo umarza je warunkowo. Jednakże w razie stwierdzenia okoliczności wymienionych w art. 17 par. 1 pkt 1 i 2 sąd wydaje wyrok uniewinniający, chyba że sprawca w chwili czynu był niepoczytalny. Co to oznacza? Ano tyle, że sąd wydaje wyrok uniewinniający, gdy stwierdzi, że zarzucanego czynu nie popełniono albo brak jest danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia oraz gdy dane zachowanie nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa. Wyjątkiem jest jednak sytuacja, gdy sprawca w chwili czynu był niepoczytalny – wtedy sąd wydaje wyrok umarzający. To zaś istotna różnica. W przeciwieństwie bowiem do uniewinnienia decyzja o umorzeniu oznacza stwierdzenie, że podsądny popełnił zarzucany mu czyn.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.