Nieformalne pary mogą dzielić pokój w akademiku

Para
Ustawa o szkolnictwie wyższym zezwala uczelniom na prowadzenie domów studenckich. ShutterStock
3 kwietnia 2015

Ewa i Robert są parą. Przed przyjazdem do Warszawy na studia złożyli podanie o wspólny pokój w akademiku. Odmówiono im, gdyż regulamin domu studenckiego zezwala na dzielenie pokoju tylko małżeństwom, wymagając stosownego dokumentu. Czy jest to zgodne z prawem — pytają studenci

Ustawa o szkolnictwie wyższym zezwala uczelniom na prowadzenie domów studenckich. Przepisy mówią przy tym jedynie, że student może ubiegać się o miejsce w akademiku dla siebie lub o pobyt w jednym pokoju z rodziną (małżonką i dzieckiem), określają pierwszeństwo w przyznawaniu w nim miejsc i kwestie stypendium socjalnego. Nie wspominają, a tym bardziej nie zakazują mieszkania w jednym pokoju domu studenckiego osobom bez ślubu. Tymczasem w regulaminach wielu uczelni taki zakaz figuruje. Jest to tym bardziej sprzeczne z przepisami, gdyż każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i niedopuszczalna jest ingerencja władzy publicznej w tę sferę. O tym, że nikogo nie można zmusić do tego, czego prawo mu nie nakazuje, stanowi Konstytucja RP, ale również Europejska Konwencja Praw Człowieka, która od przeszło 20 lat obowiązuje również w Polsce. Możemy też mówić o naruszeniu dóbr osobistych, bo wolność i życie prywatne do tych wartości należą, o czym traktują odpowiednie zapisy kodeksu cywilnego. Zgodnie z nimi osoba, której dobra osobiste zostały naruszone, może żądać usunięcia jego skutków.

Pozostało 51% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.