Magia liczb ministra Budki

Borys Budka
Borys BudkaNewspix / MICHAL CHWIEDUK
9 lipca 2015

Kilka dni temu minister sprawiedliwości Borys Budka triumfalnie ogłosił, że podniesie stawki adwokackie za sprawy z urzędu, niewaloryzowane od 13 lat. Na początek oznajmił, że natychmiast podniesie stawki za sprawy o charakterze wrażliwym społecznie o sto, a nawet dwieście procent. Robi wrażenie? A jakże!

Zwłaszcza na tych, którzy nie wiedzą, jakie obecnie obowiązują kwoty. I tak, za sprawę o eksmisję minister zaproponował, żeby zamiast dotychczasowej opłaty 120 zł adwokat z urzędu dostał całe 240 złotych! Adwokat, który poprowadziłby z urzędu sprawę rolnika, któremu komornik niesłusznie zabrał traktor, dotychczas „zarobiłby” 60 zł, po podwyżce – 120 zł. Za długie, nierzadko skomplikowane sprawy o przywrócenie pracownika do pracy czy o niesłuszne odebranie renty – stawka 60 zł będzie wielkopańskim gestem podwyższona o 200 procent! Kto umie szybko liczyć, to już wykalkulował, że ta niebotyczna podwyżka równa się 180 zł.

Pozostało 79% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
381453mega.png
381439mega.png
381484mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.