Autopromocja

Uszkodziłeś samochód przez dziurę w jezdni? Sprawdź kto musi zapłacić odszkodowanie

8 lutego 2013

Póki osiedlowa droga pokryta była śniegiem, jakoś dało się po niej jeździć. Było ślisko, ale równo. Gdy przyszła odwilż, okazało się, że pod śniegiem kryły się dziury. Na taką przeszkodę trafiła pani Krystyna wracająca z pracy do domu samochodem. Za naprawę zażądano 1400 zł, holowanie też kosztowało.

Skrót artykułu

– Zapłaciłam, ale będę domagać się odszkodowania. Zadbałam o dokumentację, zadzwoniłam po policję. Policjanci spisali protokół, spacerujący z psem sąsiedzi obiecali świadczyć. – pisze czytelniczka, dodając że telefonem komórkowym zrobiła zdjęcia pokazujące uszkodzenia samochodu i widok ogólny okolicy, by nie było wątpliwości, gdzie wypadek miał miejsce. – Jakie kroki powinnam podjąć w następnej kolejności? – pyta.

Pani Krystyna powinna przede wszystkim ustalić, kto odpowiada za drogę, na której doszło do wypadku, bo właśnie do niego należy zwrócić się po odszkodowanie. Po ustaleniu zarządcy drogi trzeba wypełnić wniosek, którego wzór powinien być na stronie internetowej. Nasza czytelniczka musi szczegółowo opisać zdarzenie – miejsce, czas i przyczynę wypadku, podać prędkość, z jaką jechała, opisać pogodę, widoczność, może też wyrysować szkic sytuacyjny miejsca wypadku. Do wniosku powinna dołączyć kserokopię dowodu rejestracyjnego auta i swojego prawa jazdy oraz zdjęcia zrobione po zdarzeniu. Jeśli zarządca drogi w miejscowości, w której doszło do wypadku, jest ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej, pieniądze wypłaci ubezpieczyciel i sprawa powinna być załatwiona stosunkowo szybko.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.