Autopromocja

Internauta też klient, czyli wirtualny świat prawników

19 października 2015

Dzisiejszy świat kręci się wokół internetu. Jego potencjał biznesowy zaczyna dostrzegać coraz więcej prawników.

Duże nasycenie rynku usług prawnych to fakt. Z zestawienia opublikowanego przez Radę Adwokatur i Stowarzyszeń Prawniczych Europy (CCBE) wynika, że w naszym kraju jeden wykwalifikowany prawnik przypada na 716 obywateli. Jednak w dalszym ciągu nie zniechęca to młodych ludzi do wyboru tego zawodu. Nie dość wspomnieć, że w tym roku do egzaminów wstępnych na aplikacje dopuszczonych zostało 9241 osób (w 2014 r. – 10108 ). I chociaż ze statystyk wynika, że chętnych ubyło (wyjątek stanowiła jedynie aplikacja komornicza), to na pewno nie możemy mówić o jakimś drastycznym spadku zainteresowania.

Duża konkurencja zmusza prawników do szukania rozmaitych sposobów na zaistnienie na trudnym rynku. I tutaj przydatne mogą okazać się instrumenty marketingowe.

– mówi Ewa Gajewska, specjalista ds. marketingu i PR usług prawnych z BO Communications. Podkreśla też, że równie ważne jest dotarcie z informacją do klientów, co niestety, zgodnie z jej obserwacjami, kancelarie nadal często zaniedbują. Te bardziej świadome wykorzystują natomiast każde dostępne (i dozwolone przez przepisy) instrumenty promocji.

– tłumaczy marketingowiec. Zaznacza jednak, że nie chodzi tutaj bynajmniej o incydentalne działania. – – tłumaczy. Jej zdaniem przy tych długofalowych działaniach warto też uwzględnić dwustronną komunikację z klientem w sieci. – – podkreśla Ewa Gajewska. –– podsumowuje.

Potwierdza to ostatnia inicjatywa warszawskiej OIRP, która dla wszystkich radców prawnych szukających możliwości promowania się w internecie przygotowała bezpłatny generator stron WWW. – – mówi Włodzimierz Chróścik, dziekan OIRP w Warszawie. – – dodaje.

W praktyce będzie to wyglądało tak, że po 15 października każdy radca prawny po zalogowaniu się na swoje konto w systemie Extranet, zobaczy nową opcję o nazwie generator wizytówek. Po kliknięciu w tę zakładkę uruchomiony zostanie kreator, za pomocą którego będzie mógł zaprojektować swoją stronę tj. wybrać jeden z szablonów graficznych oraz uzupełnić pola z nazwą kancelarii, danymi kontaktowymi, lokalizacją, obszarami działalności czy informacjami o zespole. – N– podkreśla dziekan Chróścik.

Obecność prawników w internecie nie ogranicza się już jednak tylko do działań marketingowych (budowania swojej marki). Do sieci powoli przenosi się także clou ich działalności, tj. świadczenie pomocy prawnej. A coraz większą popularność zyskują portale kojarzące klientów z prawnikami. Należą do nich m.in. strona szybkapapuga.pl i serwis legalup.pl.

Ten drugi powstał stosunkowo niedawno, bo pod koniec sierpnia. Jego założycielami są praktykujący prawnicy z doświadczeniem w międzynarodowych i polskich kancelariach, a także pracujący jako in-house. – – mówi radca prawny Artur Kubiak, jeden z założycieli portalu.

Proces zlecania pracy za pomocą LegalUp sprowadza się do kilku prostych czynności. Po dodaniu zapytania ofertowego przez klienta, specjalny algorytm dobiera prawników w oparciu o ich wiedzę, umiejętności i doświadczenie. Następnie spośród ofert, które zostały przez nich złożone, system wybiera najlepsze, które następnie są przedstawiane klientowi.
– zaznacza Kubiak.

Na stronie nie znajdziemy jednak informacji o osobach, które znajdują się w bazie. Tożsamość prawnika jest ujawniana klientowi dopiero w momencie, kiedy on sam zdecyduje się złożyć ofertę na konkretne zapytanie.

Na zbliżonych zasadach funkcjonuje również serwis szybkapapuga.pl. Jego założycielami są Jarosław Kotowski (absolwent SGH) oraz Juliusz Kopczewski (informatyk). – P– tłumaczy Jarosław Kotowski. Z kolei Juliusz Kopczewski dodaje: –

Pytani o początki serwisu (portal funkcjonuje ponad rok) podkreślają, że pierwszą grupę prawników pozyskiwali samodzielnie. Z czasem jednak oni sami zaczęli się do nich zwracać.

W bazie szybkiejpapugi.pl znajduje się obecnie blisko 50 prawników. Są to tylko i wyłącznie radcy prawni, adwokaci i doradcy podatkowi. Dlaczego? – C– tłumaczy Kotowski. Nie oznacza to jednak, że do ich bazy nie mogą wpisać się osoby, które dopiero startują w zawodzie. – J – podkreśla Jarosław Kotowski. Jak weryfikują poziom satysfakcji? – – deklarują.

Mechanizm składania i weryfikacji zapytań ofertowych jest bardzo zbliżony do tego, który został zastosowany w bliźniaczym LegalUp. – – tłumaczy Kopczewski. I dodaje: – Je

Różnica polega jednak na tym, że w serwisie szybkapapuga.pl każdy prawnik ma swój profil, który można czytać i porównywać z innymi. Portal daje też możliwości uzyskania porady przez wideo. – – mówi Juliusz Kopczewski.

Z całą pewnością rynek usług prawnych będzie się w coraz większym stopniu informatyzował. Zarówno założyciele szybkiejpapugi.pl jak i serwisu legelaup.pl nie mają co do tego wątpliwości. – mówi Kotowski.

– podkreśla Kubiak.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Prawnik.pl

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.